SEZONADA

To miejsce jest dla Ciebie, jeśli tak jak ja, lubisz karuzele tematów. Niech nam się tutaj przyjemnie zakręci w głowie :-)

Uroda

Szczoteczki do twarzy mają dobry PR

 

Częściowo słuszny. Sprawdź, czy ten wynalazek nadaje się dla Ciebie

 

  Elektryczne szczoteczki do oczyszczania twarzy. Łał, łałciu! Po zębach przyszła pora na wspomaganie czystości lica. Czemu nie?

  Ta nowość jak na razie ma dobry PR. Ze strony prasy kobiecej zachwyty. Rzesza blogerek, współpracujących z producentami, mocno się entuzjazmuje. Chyba zresztą słusznie.  Pozytywnie zaskoczyło polskie wydanie  Elle. Chyba jako jedyne pozwoliło sobie na  wnikliwą, szeroką recenzję. Wyszło w tekście dalej niż streszczanie tego, co deklaruje dana marka.

  Nie spodziewajcie się opinii na wizazu.pl, jeszcze ich tam nie ma. Czekam z niecierpliwością jak zwykłe użytkowniczki, co to jedzą chleb powszedni, ocenią tę nowinkę.

  Ja mam w ręku obrotową szczoteczkę Skinvigorate Mary Kay. Używam od trzech tygodni. I używam z chęcią. Niestety nie mam porównania z innymi, więc nie wypowiem się na ile jest fajniejsza bądź nie od modeli innych marek.

  Masaż jest przyjemny. Wszystko trwa krótko. Jednak nie minutę, jak nas zapewniają zewsząd i mamią skróceniem czasu demakijażu. Oczyszczanie ocząt z tuszu i cieni musimy zrobić manualnie. Szczoteczka się do tego nie nadaje. A wiadomo, że zmywanie powiek jest najbardziej nużące i pracochłonne.

  Szczoteczki elektryczne do twarzy mają dokładniej oczyszczać. Naprawdę to robią. A soniczne, które mają więcej obrotów, przynajmniej w teorii, powinny to robić jeszcze skuteczniej. Ja zauważyłam jaśniejszą cerę i mniej wyprysków. Szczoteczka działa bardziej agresywnie, pilingując przy okazji skórę. Zatem robimy pa, pa, pa nie tylko malunkowi, codziennym zanieczyszczeniom takim jak kurz i sebum, ale też martwym komórką. Dzięki temu cera jest bardziej promienna. Zaświadczam. Dodatkowy bonus, to lepsze, skuteczniejsze wchłanianie się serum lub  kremu. Bardzo ważne dla pogrubionych tłustych skór albo cer dojrzałych, gdzie wymiana komórek z roku na rok zbliża się do tempa budowy polskich autostrad.

  No to teraz minusy. Yyyy…, właściwie ich nie ma. No dobra, jeśli przyzwyczaiłaś się do mleczek do demakijażu, cięższych konsystencji „czyścioszków” to tu rozczarowanie. Sprawdza się żel myjący, ewentualnie micele w żelu, piana sporządzona z tzw. kostki dermatologicznej. Bez wody, która później wszystko spłucze się nie obejdzie. Niektóre są na baterie, na przykład moja. Trzeba więc pamiętać o wymianie. Najbardziej uciążliwy jest chyba jednak fakt, że co jakiś czas musimy zmieniać nasadki szczotkujące. Średnio co pół roku, lub częściej.To dodatkowy koszt, u mnie w okolicach 50 zł

  A teraz najważniejsze. Producenci krzyczą do nas: dla wszystkich!!! Guzik prawda i to z pętelką. Nie ma produktów dla wszystkich. Za to wszystkich można naciągnąć na zakupy. A więc krótka ściąga dla Was.

Cera tłusta- kupuj w ciemno, będziesz zachwycona, stosuj rano i wieczorem

Cera mieszana- będziesz bardzo zadowolona, wystarczy że ją zastosujesz raz dziennie

Cera z trądzikiem ropnym lub krostkowym, ale nasilonym- żegnaj…

Cera normalna- zachwyt, raz dziennie jest optymalnie

Cera sucha- najwyżej dwa razy w tygodniu, inaczej podrażnisz cerę, stosuj raczej jako alternatywę dla pilingu

Cera dojrzała- jeśli tylko Twoja cera nie jest zbyt sucha sporo zyskasz, stosuj co drugi dzień, w dni bardzo nasłonecznione i mroźne zrezygnuj, ta szczoteczka też świetnie wymasuje twarz bez obawy o rozciąganie naskórka

Cera naczynkowa- precz, szczoteczko!

Cera przesuszona, odwodniona- a kysz!, ale abstynencja tylko na czas regeneracji

Cera atopowa- ani się waż brać do ręki

Cera skłonna do podrażnień i alergiczna- nie dla Ciebie, choć cię będą przekonywać, że przecież jest wymienna nasadka dla takich jak Ty mimoz

Cera wrażliwa- nie da się określić, zależy od stopnia wrażliwości, istnieje jednak ryzyko, że to będzie nietrafiony zakup

 

  W przejściowym okresie, gdy mamy jakieś problemy ze skórą, szczoteczka powinna poleżakować. Łuszczenie się naskórka, chwilowe podrażnienie albo obfity trądzik to czas wakacji dla niej. Zimą w spore mrozy i letnią spiekotę też powinnyśmy się cieszyć nią z częstotliwością na miarę kondycji naszej cery.

 

Ceny szczoteczek? Tu różnie. Od najtańszej za 100 zł marki krzak, po 625 zł za osławioną Mia2 Clarisonic. Moje cudo kosztowało raczej średnio: 276 zł

 

 

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blogger.com
  • co-robie
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • MySpace
  • Mój biznes
  • Poleć
  • Sfora
  • Tumblr
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Śledzik

Recommended

8 Comments

  • Explosive Mixture 9 września 2014 at 20:18

    Sama nie wydałabym tyle pieniędzy na taką szczotkę, ale od jakiegoś czasu używam zwykłej szczotki do czyszczenia twarzy z rossmana wraz z żelem do twarzy i również zauważyłam poprawę mojej cery :)

    Odpowiedz

  • Dobre Geny 9 września 2014 at 22:15

    OOOO ciekawe… czuję się zachęcona. Jakiś czas temu wodziłam myślami wokół Clarisoni, ale jednak cena, bez gwarancji zadowolenia troszkę mnie odstraszyła. Może skuszę się na Twój model? Gdzie go zakupiłaś?

    Odpowiedz

  • Daria 10 września 2014 at 10:39

    Cały czas zastanawiam się nad clarisonic. Nawet chciałam ją na urodziny, ale jakoś się rozmyśliłam. Muszę to przemyśleć poważnie.

    Odpowiedz

  • Marti 13 września 2014 at 10:13

    Ja kupiłam niedawno Clarisonic, po wielu miesiącach intensywnych przemyśleń, czy aby na pewno mi potrzebna i czy na pewno będę jej uzywać. No i uwielbiam! Świetnie oczyszcza skórę i wygląda ona dużo lepiej niż jeszcze kilka tygdoni temu :D

    Odpowiedz

  • MAGASHION.PL 16 września 2014 at 18:31

    O tego rodzaju szczotece napisała kiedys Fashionelka. Uznałam, że to świetna sprawa, chciałm kupić, ale przezntowany przez nia model był bardzo dorgi ! 276 zł to jeszcze normalna cena ;)

    Odpowiedz

Leave a Comment


+ dwa = 9

Web Design MymensinghPremium WordPress ThemesWeb Development