SEZONADA

To miejsce jest dla Ciebie, jeśli tak jak ja, lubisz karuzele tematów. Niech nam się tutaj przyjemnie zakręci w głowie :-)

Dziecię

Przedszkolaki są sexy

 

Te rajstopki grzebią żywcem kilkulatkę z odrapanym kolanem. Rodzą wampa.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       

   W Hollywood stukają po bulwarze wysokie obcasiki Suri Cruise. Uśmiechają się pociągnięte karminową szminką czteroletnie usta. Należą do córki Angeliny Jolie. Fascynują wybory, stawiających koślawe kroki, małych miss. Totalny wyczes, bikini, manicure, mocno dorosłe  pozy. Karierę robią  SPA dla maluchów. Spoko. Nadążamy za światem. Albo raczej  on  za nami.

Przedszkolaki - glowne

   Jesteśmy 10000 km od Hollywood. Południe Polski. Wapienie i lasy poprzecinane kominami kopalń. Stutysięczne miasto, które w śląskiej aglomeracji, ginie wśród mu podobnych. Dla Warszawy to prowincja. Dla wsi nadal teren możliwości. Tu mieści się jaworznicka firma produkująca rajstopy. Wdzięczna nazwa Ballerina. Wdzięczące się z opakowań modelki. Standard. Wśród nich dziewczynki. A to już nie bardzo. Bez skakanki i urwisowatych kucyków. Bez radosnych podskoków albo ujęć typu a przed nią bieży baranek, a nad nią lata motylek.

 Za to spojrzy mi tutaj w oczy pyzata buzia w natapirowanych włosach. Będzie kusić modnymi smoky eyes. Trendy kreską pociągniętą linerem. Do tego kokieteryjnie wysunie nogę. Blond-aniołek podrasowany. Który przeżył zmasowany tuning. W demonicznej czerni okraszonej złotem. Upadły aniołek? Jeszcze aniołek? W tle buduar…. (Złośliwi przekręcą  nazwę).

Przedszkolaki - ART537_1

   Czy to  rajstopki dla maluchów? Wnikliwie studiuję opakowanie. Tak. Przeznaczone na 116 cm, czyli dla pięcio- lub sześciolatki. Otwieram. Zawartość równie zaskakująca. Jakoś nie widzę pulchnych nóżek w złoto-czarnych collantach. Dalej  gorzej. Z tyłu ozdobny szew. Urodziłam się w czasach, gdy czegoś takiego nie nosiła ulica. W pamięci mam jednak Marylin Monroe, która paradowała w rajstopach z kreską na dworcu w Mężczyźni wolą blondynki. U góry za to imitacja pończochy. Czegoś co trzyma się na paskach. Bójcie się, lolity z gimnazjum! Rośnie wam konkurencja. Wśród zerówkowiczów.

Przedszkolaki - rajstopy 017

Przedszkolaki - rajstopy 019

PS.   Kilka lat temu. Oglądam witrynę fotografa w swoim mieście. To co zawsze i wszędzie. Fotki ślubne, komunijne. Nuuudaaa….Jedno zdjęcie to jakaś hybryda. Ślub czy komunia?  Dzieciątko w białej szacie. Strój liturgiczny, na piersi złoci się IHS. Wzorem panien młodych  podkasana sukienka. Obnaża z wdziękiem wysuniętą nogę do połowy uda. Rozerotyzowana niewinność. Śmiać się czy płakać? Jedno i drugie?

Przedszkolaki - ART543_1

Przedszkolaki - rajstopy 021

1, 3 i 6 zdjęcia z dziewczynkami pochodzą z serwisu prasowego firmy Ballerina

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blogger.com
  • co-robie
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • MySpace
  • Mój biznes
  • Poleć
  • Sfora
  • Tumblr
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Śledzik

Recommended

6 Comments

  • Marti 6 maja 2014 at 20:57

    Ajć, przerażające w jakim to wszystko idzie kierunku. Nie mam dzieci i nie zamierzam na dzień dzisiejszy i chyba pozostaje mi się z tej decyzji tyko cieszyć. U mnie, w Irlandii, dziewczynki w wieku kilku lat w obcasach, makijazu, tapirze i wyzywających sukienkach, to norma. Oczywiście nie wszędzie, są też ‚normalne’, ale tych prawie jak z reklamy rajstopek, jest coraz więcej niestety. Smutne to. Zabiera się dziecom dziciństwo, a ono jest przecież takie cudowne!

    Odpowiedz

  • sezonada 7 maja 2014 at 17:39

    No właśnie, a magia dzieciństwa polega m.in. na tym, że przymierza się mamy kapelusze, podkrada szminkę, tęskni się za dorosłością. A tak, do czego tu tęsknić.

    Odpowiedz

  • Marti 8 maja 2014 at 14:44

    Dokładnie, wszystko małymi kroczkami. To prawie tak jak z gonienien króliczka. Zawsze bardziej cieszy niż same jego złapanie :)

    Odpowiedz

  • agiagi 12 maja 2014 at 08:24

    Pati zmroziło mnie, szczerze przyznam Twój komentarz i tak jest delikatny, mnie na usta cisną się naprawdę ostre słowa, ale chyba ich nie wolno używać publicznie ;-). Najgorsze jest to, że założeniem każdej firmy jest to by produkt się podobał, a jeśli to ma się podobać również tatusiom, to lepiej, by się im nie podobało!!!!

    Odpowiedz

    • sezonada 12 maja 2014 at 17:57

      Ja też jestem przerażona. Niestety coraz częściej próbuje się z dzieci zrobić małe stareńkie. A to przecież nie tylko estetycznie niesmaczne,ale wręcz dla nich niebezpieczne.

      Odpowiedz

Leave a Comment


+ 5 = dwanaście

Web Design MymensinghPremium WordPress ThemesWeb Development