SEZONADA

To miejsce jest dla Ciebie, jeśli tak jak ja, lubisz karuzele tematów. Niech nam się tutaj przyjemnie zakręci w głowie :-)

Uroda

Nietypowy kalendarz adwentowy

 

 Dziewczynki cieszą się codziennie wyciąganą czekoladką. My też możemy- miniaturą kosmetyku

 

  Czekanie na coś potrafi być równie przyjemne jak wielki finał. Już samo odliczanie do świąt wprowadza  radosną niecierpliwość. A te rozkoszne tortury, gdy prezent już pod zieloną panną, ale jeszcze nie można do niego zaglądać?

  Tylko chyba w świąteczny zimowy czas jesteśmy w stanie wrócić do krainy sielskiego pacholęctwa. Tak się dzieje przy ozdabianiu pokracznych  pierniczków. Przy ciekawskim zaglądaniu w kiczowate okienka adwentowych kalendarzy. Przy fascynacji kolorowymi fontannami fajerwerków albo zimnych ogni (sama nazwa to uciecha).

  Dla dużych dziewczynek wymyślono właśnie kalendarze adwentowe z urodowymi cudeńkami. Znowu nam będą błyszczeć oczy jak za czasów, gdy robiło się jeszcze kleksy w zeszycie. Jest tylko jedno ale. Nie są dostępne u nas w oficjalnej sprzedaży. Można jednak czasem je zdobyć na allegro. Ja rok temu w ten sposób kupiłam sobie taki kalendarz La Roche-Posay. Dzięki temu jestem obeznana z całą ofertą marki. Serie Effaclar znałam wcześniej i miała u mnie niekwestionowane miejsce na półce. Nawilżającą Hydraphase właśnie dzięki takiemu kalendarzowi odkryłam. (Jakość ta sama co u Vichy, ale zdecydowanie lepsza pod makijaż, bo się nigdy nie roluje. Maseczka z tej serii okazała się hitem. Teraz cieszę się pełnowymiarowym opakowaniem, bo nic lepiej dotychczas nie nawilżało. W niektórych krajach ma status kultowej).

kalendarz-roznsci

 Kosmetyczny adwentowy  kalendarz to sposób na przetestowanie różnych produktów, ale chyba jeszcze bardziej liczy się tutaj frajda. Mamy gwarancję zmiany, nowości, odkrycia i zaskoczenia. Z wypiekami na twarzy będziemy czekać ranka, co nam się objawi za drzwiami okienka. Ciemny zimowy zryw o poranku nie będzie się kojarzył tylko z obowiązkiem pracy. Będzie czekało małe co nieco, ot, uprzyjemniacz.

  Zazwyczaj tego rodzaje kalendarze są zbiorem kosmetyków jednej marki. Co roku zmienia się szata graficzna pudełka, zawartość jest nieznacznie tylko modyfikowana. Obowiązkowo znajdą się tam nowości marki, bo firmie zależy na wypromowaniu głównie produktów, które debiutują.

Co roku swój kalendarz adwentowy wypuszcza Vichy, Body Shop,  L’Occitane. Pewnie i inni producenci również, ale nie znam pełnej oferty.

kalendarz-body shop nr 0

kalendarz-body shop 1

kalendarz-body shop nr 3

  Czasem taki kalendarz cieszy nie tylko zawartością. Zdarzają się takie estetyczne cuda jak ten. Susanne Kaufman to marka organicznych kosmetyków z ascetycznym składem i piękną powściągliwością w opakowaniach. Surowe piękno.

kalendarz-Susanne Kaufman

  W kosmetycznych kalendarzach adwentowych obecne są nie tylko środki pielęgnacyjne jak kremy, mleczka, pilingi. Zdarzają się miniatury wód toaletowych i kosmetyków do makijażu, a nawet suplementy diety z przeznaczeniem do poprawy kondycji cery, włosów czy paznokci.

kalendarz-cieszy oko

  Rzadziej możemy spotkać kalendarze mieszczące cudeńka różnych marek, ich popisowe hity. Wydaje mi się, ze taka koncepcja kalendarza jest najbardziej atrakcyjna. Daje największą różnorodność, jest dla nas większą niespodzianką. Niestety takie kalendarze są zdecydowanie droższe. Suma różnych marek oznacza dodatkowego pośrednika, więc dodatkowy narzut cenowy.

kalendarz-mieszanka 1

kalendarz-miks

kalendarz-miks nr 2

  Największym zaskoczeniem jest dla mnie kalendarz dla fanek manicure. Znana marka zadbała o to, by uniknąć monotonii na dłoniach i znużenia szarą zimą. Spójrzcie na to…

kalendarz-paznokcie1

kalendarz-paznokcie nr 2

kalendarz-paznokcie 3

  Jeśli mamy obok siebie kogoś, kogo nie kręcą urodowe fizdrygołki, a chcemy dzielić kalendarzową frajdę, warto rozglądnąć się za jego odmianami z innym asortymentem. Znalazłam w necie propozycję dal wielbicieli whisky, amatorów różnych gatunków herbaty, a nawet sympatyków zapachowych świec (Yankee Candle).

 

 

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blogger.com
  • co-robie
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • MySpace
  • Mój biznes
  • Poleć
  • Sfora
  • Tumblr
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Śledzik

Recommended

3 Comments

Leave a Comment


9 + = dziesięć

Web Design MymensinghPremium WordPress ThemesWeb Development