SEZONADA

To miejsce jest dla Ciebie, jeśli tak jak ja, lubisz karuzele tematów. Niech nam się tutaj przyjemnie zakręci w głowie :-)

Uroda

Makijaż nie walczy z mrozem

 

  Na dworze skrzy się na biało mróz. Brodzimy w bitej śmietanie. Świat poweselał, gdy wydostał się z burych kolorów. Zdaje się być cały w białej świeżej pościeli. Ale nie ma mowy o monotonii, znudzeniu oka. Przy sporym minusie na podwórka wylegają tęczowe barwy. Wszyscy suszą na potęgę. Bo mróz ma tę magiczną właściwość, że wysysa wilgoć. Niestety również z naszej skóry. Dla niej to jeszcze bardziej ekstremalne warunki niż kilka godzin plażowania w bałtyckim słońcu.

   Tak się jakoś utarło, nie wiedzieć czemu, że makijaż to w zimowe dzionki bodyguard naszej cery. „Otul twarz kołderką”- nawoływały niegdyś kobiece czasopisma. Więc przed ruszeniem na narty wzorem pilnej uczennicy stosowałam się do tych wskazówek. Obowiązkowo baza, podkład, puder. Jak się okazuje, jedynie co mnie chroniło, to porządny tłusty krem. Jednak z tego ostatniego nigdy nie korzystałam w dzień powszedni, tylko, gdy czekały mnie śnieżne szusy na stokach.

Makijaz a mroz-sniegowo 303

   Wedle najnowszych badań podkład i puder to i owszem, sprzymierzeniec, ale w walce…ze słońcem. Nawet gdy te dwa kosmetyki nie są wyposażone we filtry UV, wyłapują część promieniowania, bo zawierają sproszkowane minerały. Potwierdza to moje doświadczenie. Pamiętam, gdy z siostrą spędziłyśmy cały dzień na nartach w słońcu. Z tą różnicą, że ja w malunku, a ma siostra sautè. Wieczorem ja byłam nadal bladolica, a ona opalona z zarumienionymi policzkami.

   Na mróz niestety nie pomoże omiatanie twarzy warstwą pudru i nakładanie większej ilości makijażowych mazideł. Cały ratunek w bogatszym kremie na noc i bardziej tłustym niż zazwyczaj rano. Tańszy krem musimy nałożyć 20 minut przed wyjściem, żeby zawarta w nim woda zdążyła solidnie odparować. Droższe i nowocześniejsze preparaty, nawet te, które są ultranawilżające, mają już taką formułę, że nie grozi nam zamarzanie H2O na twarzy. Jednak, gdy wybieramy się na dłuższy spacer lub na narty, warto skorzystać ze specjalnego kremu ochronnego na mróz. Ja pożyczam takowy od córci. Jest to dziecięcy krem na tzw. niepogodę.

   I uwaga, przy minusowej temperaturze nie sprawdza się błyszczyk. Warstwę ochronną stworzy tylko pomadka albo specjalny sztyft na bazie wazeliny. Ostrożnie też z tuszem do rzęs. Pod wpływem mrozu może się bardziej kruszyć i efekt pandy zapewniony.

Makijaz a mroz-sniegowo 300

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blogger.com
  • co-robie
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • MySpace
  • Mój biznes
  • Poleć
  • Sfora
  • Tumblr
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Śledzik

Recommended

4 Comments

  • Świnka 8 lutego 2015 at 11:46

    o nieeee. Ja nie lubię śniegu bo uniemożliwia mi bieganie :( Dlatego dziś kiedy zobaczyłam znów śnieg (który wczoraj topniał!!! :\) za oknem strasznie się zdenerwowałam :D

    Odpowiedz

  • Explosive Mixture 10 lutego 2015 at 23:26

    Gdzie byłaś tak długo ??!!:)

    Ostatnio zauważyłam, że twarz mi się bardziej świeci czego rezultatem był warzący się podkład no i faktycznie mróz na tyle wysuszył mi skórę, że zaczął się naturalnie bronić i wydzielać więcej sebum. Dlatego na noc nakładam oleje na twarz, żeby ją trochę odżywić, ale niestety na dzień muszę stawiać na lekki krem, bo w innym przypadku makijaż mi po prostu spłynie:P

    Emolium to jest genialny krem na wypady w góry!:) Raz jak się poparzyłam, bo nie użyłam filtra, a wiadomo jak światło się odbija od śniegu to uratował mi życie:P

    Odpowiedz

  • Dobre Geny 19 lutego 2015 at 22:28

    Tęskniłam :) na mnie działa chyba tylko la roche posay. Gruba warstwa na noc i gotowe :)

    Odpowiedz

  • magfashion 15 marca 2015 at 17:23

    Pieknie sie usmiechasz na zdjeciu !

    Odpowiedz

Leave a Comment


osiem + 1 =

Web Design MymensinghPremium WordPress ThemesWeb Development