SEZONADA

To miejsce jest dla Ciebie, jeśli tak jak ja, lubisz karuzele tematów. Niech nam się tutaj przyjemnie zakręci w głowie :-)

Różności

Czesław Miłosz komentuje

 

Zgon studyjnego kina w Wawie. Na świat przychodzi następna „Biedronka”

  Metafora naszych czasów. Zamykają kino „Femina”. Takie kino, wiecie, z ambitnym repertuarem. Kino, którego nie odwiedzam. Nie tylko dlatego, że daleko. Likwidują miejsce dla intelektualistów, dla wyrafinowanych kinomaniaków. Dla mniejszości, słowem.

  Magdalena Zawadzka mówi łamiącym się głosem: „To przecież jeden z ostatnich czynnych pożydowskich zabytków w stolicy…” Jej głos nie będzie dudnił. Tu by trzeba czołówki celebrytów. Tylko tacy mają odpowiednie decybele.

  Na miejscu poważnego kina powstanie „Biedronka”. Sanktuarium innych doznań.

  Jak wspomniałam, do kin studyjnych nie chodzę. Za to w „Biedronce” bywam. I to często, bywa że codziennie. Kina z ambitną listą filmów nie potrzebuję. Nie interesują mnie, nudzą. A „Biedronka” z tanim pesto i sezonowymi niespodziankami jest u mnie zawsze na czasie. Potrzebuję jej. Mało tego, spacery z koszykiem mnie cieszą. Przyznaję z rumieńcem wstydu.

  Gdyby jednak pikietowano, stanęłabym po przeciwnej stronie. Za „Feminą”, która mi jest obojętna. Przeciw uśmiechniętemu insektowi w kropki.

  Mój fizyk w liceum (gość, którego naprawdę szanowaliśmy) mawiał: „To jest postęp, to jest rozwój, bo to jest konkret. A humaniści? Oni potrafią tylko gadać. Z gadania nic nie ma”.

  Racja. Po co nam galerie sztuki, kościoły, wiersze, rocznice? Nie nakarmią, nie urośnie od nich PKB. Humanista na to : A po co nam loty na Księżyc, skoro nie potrafimy żyć tutaj, na Ziemi?

  W czasach, gdy płyta Beyonce przyzwoicie kosztuje (słucham), a krążek z Chopinem (nie słucham) mogę znaleźć w supermarketowych koszach za 6 zł, łamią mi się proporcje. Trzaskają, gdy trendy gumka w majtkach Calvina Kleina jest wiadomością dnia. Tuż obok informacji o zamachu terrorystycznym. Karcę siebie, gdy kupuję najlepszą książkę, która okazuje się najlepiej sprzedającą się książką.

  Czesław Miłosz komentuje: „Piosenka o porcelanie”

Różowe moje spodeczki,
Kwieciste filiżanki,
Leżące na brzegu rzeczki
Tam kędy przeszły tanki.
Wietrzyk nad wami polata,
Puchy z pierzyny roni,
Na czarny ślad opada
Złamanej cień jabłoni.
Ziemia, gdzie spojrzysz, zasłana
Bryzgami kruchej piany.
Niczego mi proszę pana
Tak nie żal jak porcelany.

Zaledwie wstanie jutrzenka

Ponad widnokrąg płaski
Słychać gdzie ziemia stęka
Maleńkich spodeczków trzaski.
Sny majstrów drogocenne,
Pióra zamarzłych łabędzi
Idą w ruczaje podziemne
I żadnej o nich pamięci.
Więc ledwo zerwę się z rana
Mijam to zadumany.
Niczego mi proszę pana
Tak nie żal jak porcelany.

Równina do brzegu słońca
Miazgą skorupek pokryta.
Ich warstwa rześko chrupiąca
Pod mymi butami zgrzyta.
O świecidełka wy płone
Co radowałyście barwą
Teraz ach zaplamione
Brzydką zakrzepłą farbą.
Leżą na świeżych kurhanach
Uszka i denka i dzbany.
Niczego mi proszę pana
Tak nie żal jak porcelany.

Mnie też …

PS Po drugiej stronie oceanu Martin Scorsese sięga swą miłością do filmu dalej. Poza reżyserowaniem wspiera finansowo renowację zabytkowych kin (głównie w Europie) i najstarszych filmów. U nas też ma swój wkład. Uratował między innymi wybitny film polski „Pamiętnik znaleziony w Saragossie” (jeden z jego ulubionych ). Prócz tego organizuje w kinach studyjnych w USA i Kanadzie przegląd polskich filmów. Głównie dzieła Kieślowskiego, Wajdy, Konwickiego, Kawalerowicza i Hasa.

Ja jestem szoknięta, Wy też?

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blogger.com
  • co-robie
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • MySpace
  • Mój biznes
  • Poleć
  • Sfora
  • Tumblr
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Śledzik

Recommended

3 Comments

  • Świnka 25 września 2014 at 08:37

    ooo! Pamiętam, że omawialiśmy ten wiersz w liceum. :) Ja jestem inżynierem z krwi i kości ale jakoś sztuka to dla mnie bardzo ważny aspekt życia, czuję, że jestem dzięki temu bogatsza :)

    Odpowiedz

  • Explosive Mixture 25 września 2014 at 22:56

    Biedronki to teraz jakaś plaga! Gdzie się nie obejrzę to atakuje mnie jakiś insekt, płaz albo zwierze …

    Mieszkam w Poznaniu, w którym jest ok 20 centrum handlowych – mało tego budują kolejny obok już stojącego – tylko ten będzie wyjątkowy, bo największy w Europie.. i po co?
    Wiecznie te same sklepy, Ci sami ludzie i w kółko macieju to samo, a mogli by zainwestować w kulturę, której jest tak mało – a przynajmniej jest mało widoczna:(

    Odpowiedz

Leave a Comment


+ osiem = 11

Web Design MymensinghPremium WordPress ThemesWeb Development